Ahoj, tu nivikeł.
Na wstępie polecam włączyć sobie jakiś milutki kawałek, np. taki --> https://www.youtube.com/watch?v=r36bfJAMlWM
Będzie dziś śmiesznie i w ogóle (bo legenda głosi, że tak potrafię)
Kompilacja inteligentnych do bólu komentarzy, głównie spod rysunków.
Zaczynamy:
No i mamy tu istny objaw geniuszu literackiego. Ja w sumie nie wiem za bardzo, co to małe cholerstwo ma na myśli, bo z jednej strony "łoł" zaraz po tym wyraża, że "nie jest za ładne" po czym kolej na "ale spk" (ps. jebać przecinki)
A na sam koniec perełka "niedam love"
Jedno pytanie- po kij to piszesz? Co ten komentarz wnosi?
Już pomijam wartość merytoryczną tego komentarza.
Jaki jest cel w informowaniu kogoś, że nie daje mu się like/love/whatever?
"Hehe, jest okeu, ale nie dam ci loff, bo tak, hehe, musisz to wiedzieć, ja ci chce to powiedzieć, bo nie mam nic więcej do powiedzenia, hehe"
Komentarz spod pracy NekoLevi
Na msp niektórzy pośród tych "wojowników absurdu" mają swoją własną metodę na ocenianie prac, jest ona tajemna, nie zna jej nikt, kto ma iloraz inteligencji większy niż 80. Generalnie to ich przemyślenia na temat czyjejś pracy mieszczą się na płaszczyźnie trzech wyrażeń, mianowicie "widać, że net" "brzydkie i net" "yyyyy net"
W gwoli ścisłości- net to taki fikuśny skrót od słowa "internet" ale brzmi bardziej pogardliwie i trzeba mniej pisać, zatem stał się ulubioną frazą Dżesik z my sy py roku 2016.
A teraz tak całkiem serio. Jeśli masz wątpliwości, czy coś jest ukradzione z internetu, jest taka opcja jak "wyszukaj obrazem". Zawsze mnie zastanawiało, co kuźwa czyni, że "widać net :*"
Bo niezależnie od tego, czy na pracy jest podpis, niezależnie od tego jak długo i często coś wstawiasz i tak WsZySTk0 J3sT Z N3t4!!!111!!oneone!!11
Komentarz spod pracy #Katz
I ostatni kom na dziś, bo już dość, już mózg rozsadza.
Mam tu do powiedzenia tyle co autorka tejże rozwiniętej wypowiedzi. Profesorowie retoryki nie mogą się z nią mierzyć.
Ale poważnie. Jeśli nie masz co napisać... to nie pisz, zrobisz wszystkim przysługę.
Nie wiem, co to wyraża, co chciała osiągnąć pisząc to, czy chciała pokazać jaka to jest zażenowana widzianym przez siebie obrazem, może coś ugodziło jej wrażliwy zmysł estetyki?
Cholera wie. Nie pamiętam u kogo to znalazłam, ale to ląduje tu z prostej przyczyny- wywołuje radość. Radość z tego, iż młodzież ma taki szeroki zasób słów :')
Rzeczywiście ciekawy zbiór tych dziwnych zjawisk jakim są mało obeznane dzieci.
OdpowiedzUsuńAle co się dziwić xD Msp to kraina wiecznej depresji, zazdrości i nienawiści, gdzie sztuka zawsze bedzię czymś niemalże łamiącym prawo ^^
Blog mi się podoba, będę zaglądać i dziękuję za wstawienie komentarza z pod mojego rysunku c:
#Katz pozdrawia xD
Jaka inteligencja :')
OdpowiedzUsuńNo mówię, aż boli
Usuń